piątek, 27 maja 2011

Samotnie czy w parze?

  Zdania na temat samotnych wypraw czy wędrówek są podzielone. Tak naprawdę jak w każdej dziedzinie życia, również samotne wyprawy mają wielu swoich zwolenników jak i przeciwników. Ile osób tyle samo zdań. Coraz bardziej popularne, staje się bycie singlem. Ale tak naprawdę jest to wybór własny czy brak umiejętności życia w związku? Obecnie ludzie żyjący w pojedynkę, nieco ładniej nazwali ten stan, „singiel”. Brzmi ładnie, modnie i nieco po amerykańsku. A tak naprawdę to stare panny i kawalerowie. A gdy przyjrzymy się jeszcze głębiej zobaczymy, że osoby te przejawiają bardzo dużą chęć posiadania bliskiej osoby. Jednak nie zawsze jest to takie proste jak się wydaje. Moim zdaniem podobnie się mają samotne podróże. Tak jak życie w pojedynkę, tak i samotna wyprawa, pozbawiona jest uroku. Cóż z tego, że możemy robić co nam się tylko podoba, nie przejmować się nikim, ani niczym, cóż z tego, że oglądamy piękne widoki, niespotykane zjawiska, jak nie mamy przy sobie bratniej duszy, która podobnie jak my cieszy się chwila. Samotnie rezerwujemy bilety autokarowe, bilety lotnicze , samotnie jedziemy, lecimy i samotnie przeżywamy. Czas, który powinien być przyjemny i niezapomniany przestaje taki być, gdy nie mamy możliwości dzielenia się wrażeniami z bliską osobą. Nawet grono bliskich przyjaciół nie zawsze może wystarczyć. Wyjazd, który uznalibyśmy za udany, nie będzie taki, jeśli spędzimy go w zupełnej samotności. Wakacje, wycieczki, wyjazdy to czas radości i zabawy. Powinniśmy spędzać go w gronie bliskich osób, dlatego też osobiście nie polecam samotnych wypraw, obawiam się, że tylko z pozoru mogą wydawać się fajne. Poza tym kupując bilety autokarowe, bilety lotnicze czy bilety autobusowe , przynajmniej dla dwojga, już cieszymy się wyjazdem i niecierpliwie na niego czekamy.